Powstanie i rozwój sanktuarium
Geneza Opis kościoła - Zdjęcia kościoła Cudowny obraz Przemienienia Pańskiego Najnowsze dzieje Sanktuarium - Zdjęcia Parafii Zakończenie 1.GENEZA U schyłku XVI w. miało miejsce wydarzenie o brzemiennych dla Cmolasu i całej parafii skutkach. 6 sierpnia 1585 r. trzynastoletni syn szlachcica, Wojciech Borowiusz, wracał, jak zwykle z lekcji w szkole parafialnej. Było późne popołudnie, chłopiec szedł niespiesznie polną drogą prowadzącą od kościoła w stronę skrytego w kępie drzew dworku Borowiuszów. Kiedy znajdował się na skraju wsi, nastąpiło coś niezwykłego, nie dającego się ogarnąć rozumem człowieka. Oto bowiem nad dzieckiem Niebo się nagle otwarło i zapanowała wielka jasność. Spomiędzy obłoków wyłoniła się postać Pana Jezusa z rozpostartymi rękami w otoczeniu licznych świętych. Chłopiec padł na kolana, modląc się żarliwie. Patrzył w górę, nie mogąc oderwać wzroku od cudownego zjawiska. Zdał sobie sprawę, że jest świadkiem objawienia Chrystusa na ziemi. Widzenie trwało przez dłuższą chwilę i do głębi wstrząsnęło małym Borowiuszem. Wywarło też przemożny wpływ na całe jego życie. Odtąd kroczył drogą miłości do Boga i ludzi, a u schyłku swych dni stał się także inspiratorem kultu Przemienienia Pańskiego w Cmolasie. ![]() 15 października 1593 r., po ukończeniu szkoły parafialnej, rozpoczął studia w Akademii Krakowskiej, szybko zyskując uznanie profesorów pracowitością, nieprzeciętnymi zdolnościami, głęboką wiarą i pobożnością. Zdobył stopień magistra, a następnie doktora filozofii i teologii, potem został profesorem i dziekanem tych wydziałów. Czterokrotnie powierzano mu funkcję rektora krakowskiej uczelni. Równocześnie oddawał się zajęciom duchowym: otrzymał święcenia kapłańskie, godność kanonika Kolegiaty św. Floriana na Kleparzu; w 1634 r. został proboszczem tej kolegiaty i ufungował krzyż - pasyjkę wraz a lichtarzami zachowane aż do tej pory. ![]() Współcześni pisali o nim, że "odznaczał się bojaźnią bożą, miłością, szlachetnością, hojnością względem ubogich, dobrocią i wieloma innymi cnotami". Z jego epitafium w kościele św. Floriana w Krakowie dowiadujemy się, że cechowały go: powaga obyczajów chrześcijańskich, skrucha, wiara, ufność w przekazywaniu słowa Bożego. Zalety ducha tego najwybitniejszego syna ziemi cmolaskiej znajdowały odzwierciedlenie w jego praktycznej działalności. 2 stycznia 1646 r. dokonał dobroczynnej fundacji szpitala ubogich i kościółka szpitalnego w Cmolasie. Pozostając do ostatnich chwil swego życia pod silnym wrażeniem objawienia Chrystusa w Cmolasie, ufundował obraz Przemienienia Pańskiego. Wierzył, że Bóg uczyni zeń narzędzie łaski, nadziei i miłosierdzia. Wojciech Borowiusz zmarł 13.07.1646 r. w Krakowie i spoczął w tamtejszym kościele św. Floriana. Zapoczątkowane przez niego dzieło wydało na gruncie cmolaskim wspaniałe owoce. Na miejscu cudownego widzenia stanęła najpierw kaplica, a opodal niej szpital. Protokół wizytacji z 1646 r. określa te budowle jako "świeżo wybudowane".W 1674 r. wzniesiono kościół pw. Przemienienia Pańskiego. W tym samym roku (5.09.) bp Mikołaj Oborski poświęcił świątynię zwaną odtąd "szpitalną". W głównym ołtarzu umieszczono obraz fundowany przez ks. Borowiusza, przedstawiający Przemienienie na górze Tabor. Już z 1674 r. pochodzi pierwsza wzmianka o doznanych za jego pośrednictwem łaskach. W ciągu kolejnych lat systematycznie rosła liczba ofiarowanych obrazowi wot. ![]() Po wzniesieniu w Cmolasie nowej świątyni parafialnej, w 1972 r. przeniesiono do niej cudowny obraz, a w kościółku szpitalnym umieszczono jego wierną kopię. Nowy kościół przejął wezwanie Przemienienia Pańskiego i zgodnie z intencją jego twórców stał się ośrodkiem kultu. Bliskie sąsiedztwo starego kościółka i nowej świątyni parafialnej tworzyło mało efektowne połączenie. Rozwijające się sanktuarium potrzebowało przestrzeni, a drewniana, XVIII-wieczna świątyńka wymagała pilnego remontu. Miejscowa społeczność, pamiętając udany transfer dawnego kościoła parafialnego do Poręb Dymarskich, opowiadała się za zmianą lokalizacji kościółka. Służba konserwatorska, wspierana przez władze diecezjalne podkreślające sacrum miejsca, wysuwała postulat pozostawienia budowli na pierwotnym miejscu i dokonania gruntownego remontu zabytku "in situ". Ostatecznie jednak 17.07.1992 r. władze nowo powstałej diecezji rzeszowskiej na czele z ks. bp. K. Górnym podjęły stanowisko o przeniesienie kościółka Przemienienia Pańskiego na miejsce, na którym do 1979 r. stał drewniany kościół parafialny. Decyzję o transferze zatwierdził Wojewódzki Konserwator Zabytków Zbigniew Jucha. Koncepcję usytuowania budowli przygotował architekt dr Marian Kornecki przy współpracy ze swoim bratem dr Marianem Korneckim, doskonałym znawcą drewnianej architektury sakralnej. Dzięki zmianie położenia i gruntownej restauracji świątynia zajaśniała nowym, wspaniałym blaskiem. Jako Domowi Bożemu przywrócono jej funkcje sakralne, a zajmując miejsce dawnego kościoła parafialnego stała się kontynuatorką i spadkobierczynią wielowiekowej tradycji, która wyznaczyła najwyższy punkt w okolicy na miejsce należne kościołowi. Dzięki usytuowaniu na niewielkim, położonym w centrum wsi pagórku góruje ponad równinnym pejzażem cmolaskiej ziemi, eksponując piękno architektury drewnianej. Uratowanie kościółka i ocalenie jego obecności we wsi jest czynem wielkiej rangi. Wrośnięty w panoramę Cmolasu jest przecież dowodem jego długiej historii, dziejów i tradycji osady, świadkiem życia, pracy i modlitwy dziesiątków pokoleń. Jest w końcu miejscem modlitwy i religijnej ekspiacji, a dla wszystkich miłośników zabytków i historii oraz wzrastającej w jego pobliżu młodzieży otwartą księgą, mówiącą o pięknie rodzimej kultury i sztuki. ![]() Należy dodać, że miejsce objawienia zostało upamiętnione pomnikiem Wizjonera i specjalną tablicą. Zaś nowy kościół parafialny, w którym znajduje się cudowny obraz i stały ołtarz polowy w którym umieszczono kopię obrazu przejęły funkcje sanktuaryjne, gdzie łatwiej wiernym wielbić tą cudowną tajemnicę Przemienienia2.OPIS KOŚCIOŁA Powstała w 1674 r. z fundacji ks. Wojciecha Borowiusza drewniana świątynia wznosi się pośrodku rozległej wsi, 200 m od kościoła parafialnego, na niewielkim, ale jedynym w okolicy pagórku. Kościelne wzniesienie, otoczone wieńcem drzew, ogradza ceglany mur z dwiema bramami. Wschodnie wejście flankują dwa filary, na których ustawiono posążki świętych Piotra i Pawła. Obszerność założenia kontrastuje z kruchą urodą niewielkiej świątyńki umieszczonej w jego centrum. Patrząc na nie trzeba pamiętać, że w miejscu tym stał pierwotnie znacznie większy kościół parafialny. O różnicach rozmiarów obu świątyń dobitnie świadczą zachowane i troskliwie zabezpieczone relikty partii fundamentów pierwotnego kościoła. Na wschodnim krańcu nasypu, daleko poza ścianą prezbiterium pozostał unikalny ze względu na swoją konstrukcję ruszt, zbudowany z kamienia łamanego i nieociosanych pni. Na tej konstrukcji umieszczono dopiero właściwy fundament kościoła. Obok znajduje się krypta grobowa z zejściem osłoniętym daszkiem.Jaśniejący złotym, ciepłym odcieniem szalunków kościółek zbudowano z grubych, ociosanych pni. Skromny plan świątyni powtarza tradycyjny układ, obejmujący trójbocznie zamknięte prezbiterium, szerszą, prostokątną nawę i wieżę poprzedzającą wejście od zachodu. Przy prezbiterium, od północy wybudowano pomieszczenie zakrystyjne. W 1735 r. po bokach wieży dostawiono dwa przedsionki. Strome dachy, o jednej, wspólnej dla nawy i prezbiterium kalenicy, z nadbitkami nad korpusem, sprawiają, że zwarta bryła budowli ma smukłą, lekką i pełną architektonicznego piękna sylwetkę. Ponad dachem góruje sześcioboczna wieżyczka sygnaturki, wzniesiona zapewne w czasach późniejszych. Wieżę zachodnią, o lekkiej, ramowo-słupowej konstrukcji wieńczy hełm łamany, w części dolnej gontowy, w górnej podbity blachą. Okalające pierwotnie budowlę soboty zachowały się po obu stronach wieży i wzdłuż północnej ściany nawy. Wnętrze oświetlają okna umieszczone jedynie w ścianach południowych: dwa w nawie i dwa w prezbiterium, a ponadto dwa koliste okienka wycięte w bocznych ścianach prezbiterium, po obu stronach głównego ołtarza. Na belce nadproża nad wejściem widnieje napis z datą budowy i tytułem świątyni:
"ANNO DOMINI 1674 / HAEC DOMVS REAEDIFICATA EST / IN HONORE OMNIPOTENTIS DEI / TRANSFIGVRATI"
(Roku Pańskiego 1674 ten Dom Boży został na nowo odnowiony na większą chwałę Wszechmogącego Boga w tajemnicy Przemienienia)
Niewielkie wnętrze nakrywają płaskie stropy, w nawie z zaskrzynieniami. Ściany i strop prezbiterium zdobi obfita dekoracja malarska powstała w trakcie gruntownej restauracji świątyni, przeprowadzonej w 1735 r. z inicjatywy właściciela Cmolasu i dóbr kolbuszowskich, Pawła księcia Sanguszki. Ponownie konserwację odkrytej polichromii przeprowadzono w latach 1992 1994 pod kierunkiem Jadwigi Styrny. Pokrywa ona całkowicie strop oraz ściany prezbiterium z wyjątkiem tej części ściany wschodniej, która zasłonięta jest ołtarzem głównym. W roku 1907 pierwotną polichromię zasłonięto grubą warstwą narzutu i nowe podłoże pokryto malowidłem wykonanym w technice tempery w typie klasycyzującej, iluzjonistycznej dekoracji architektonicznej.
Odsłonięta kompozycja figuralna na stropie otoczona jest ramą, na zewnątrz której w różowo-pomarańczowym tle występują szerokim pasem kosze wypełnione liśćmi i kwiatami, m.in. różami i tulipanami oraz kartusze z kratownicami w polach i ornameny roślinno - okuciowe. Scena centralna przedstawia aniły i główki aniołów adorujące Oko Opatrzności Bożej ujęte w trójkąt i otoczone promienistą glorią. Nad nimi znajdują się postacie mniejszych aniołów trzymających wstęgę z napisem: "Oculi omnim in Te sperant Domine Tu das" (Oczy wszystkich oczekują Ciebie, Ty zaś dajesz im pokarm we włąsciwym czasie, Ps 144,15) Ściany prezbiterium pokryte są dekoracją architektoniczną, którą tworzą kolumny z architrawem i fryzem, pomiędzy nimi występują przedstawienia figuralne, poniżej postument. Polichromię uzupełniają obrazy i elementy rzeźbiarskie. Kompozycja jest podporządkowana architekturze wnętrza, uwzględnia otwór drzwiowy, okna i ołtarz główny.
Ściana północna jest kompozycyjnie lustrzanym odbiciem ściany południowej, zaś symetria posunięta jest tak daleko, że naprzeciwko rzeczywistego portalu do zakrystii namalowano iluzjonistyczne wejście. We wryzie podstropowym występują pary aniołów, trzymające girlandy z kwiatów, zwisających z wazonów ustawionych na postumentach. Pomiędzy nimi znajdują się kartusze herbowe - czytelny jest herb Wojciecha Borowiusza Ołobok (Hołobok) - w tarczy herbowej srebrny pół - łosoś. ![]() Strefę środkową ścian zajmowały przedstawienia figuralne: malowane bezpośrednio na belkach. Po lewej stronie kapłan Melchizedek trzymający w prawej ręce dzban z winem a w lewej chleb, symbol Eucharystii oraz banderolą z napisem: w tłumaczeniu polskim "Melchizedek zaś, król Szalemu, wyniósł chleb i wino; był on kapłanem Boga Najwyższego" (Rdz 14,18) Po prawej św. Paweł Apostoł trzymający w prawej ręce kielich wskazując palcem lewej ręki tłumaczy tajemnicę Eucharystii przez napis na banderoli: w tłumaczeniu polskim "Ilekroć pijecie ten kielich, śmierć Pańską głosicie aż przyjdzie"(1 Kor 11,26) Najbliżej ołtarza znajdują się malowane kotary z baldachimem stanowiące oprawę do przedstawień, z których zachowało się jedynie północne. Mieści się tutaj wyobrażenie Najświętszej Maryi Panny osłonięte drewnianą płaskorzeźbioną sukienką z 1735 r. (twarz Maryi to dzieło ze schyłku XIX w.) Przy podłodze, w miejscu, gdzie widać ślad po schodach na ambonkę znajduje się scena obrazująca kuszenie niewiasty przez diabła o bydlęcym torsie, z wielkimi rogami, uszami i skrzydłami nietoperza. Przedstawienie to zbliżone jest do umieszczonego w analogicznym miejscu w dawnym kościele parafialnym (tam kuszony jest mężczyzna).
Późnobarokowa, efektowna i szlachetna w wyrazie polichromia odznacza się konsekwencją i logiką kompozycji, dobrym poziomem artystycznym i swobodą w posługiwaniu się środkami malarskiego wyrazu.
Zachowane we wnętrzu, zabytkowe elementy wyposażenia powstały w większości współcześnie z budową. Barokowy ołtarz główny, pochodzący zapewne z 1674 r. zdobią po bokach ażurowe pasy ornamentów małżowinowo-chrząstkowych. Na skrzyniowej mensie wznosi się nastawa ujęta po bokach kolumnami i zamknięta od góry szerokim pasem belkowania z przełamanym szczytem, pośrodku którego widnieje obraz Boga Ojca.
Kompozycja zaś obrazu jest trójstrefowa. W dolnej stojące trzy postacie świętych. Od lewej św. Roch, św. Rozalia z Palermo i św. Sebastian (patronowie chorób zakaźnych). W drugiej strefie klęczący wśród obłoków od lewej św. Dominik i św. Franciszek. W górnej strefie Trójca Święta: od lewej Chrystus, pośrodku Gołębica i Bóg Ojciec z prawej strony.
W tle w dolnej strefie, skrawek ziemi o obniżonym horyzoncie. Pośrodku za św. Rozalią kula wszechświata w kolorze zielonkawym. Powyżej skłębione obłoki, w których szczelinie jest Trójca Święta. Św. Roch stojący w kontrapoście, palcem wskazującym prawej ręki dotyka rany na prawym udzie, odsłoniętym, przed nim pies (Roszek) zwrócony pyskiem w stronę granic obrazu. W lewej dłoni trzyma kij, długi, oparty o ziemię, zakończony gałką. Św. Roch żył na przełomie XIII i XIV w. pochodził z Mont Pellier. Pielgrzymował po świecie i posiadał cudowny dar leczenia chorych na dżumę i wściekliznę. Według podania miał uratować od śmierci około 200 osób w czym pomagał mu jego wierny pies. Św. Rozalia w stroju świeckim, dwuczęściowej sukni, z rękawami do łokci, dekoltem. Przez lewe ramię przewieszona szata, ręka ugięta w łokciu, w dłoni trupia czaszka. W prawej dłoni wzniesionej ku górze mały krucyfiks. Włosy długie, ugięte z tyłu, na głowie wieniec z róż. Święta ta żyła w XII w. jako pustelniczka. Imię z łać. rosa - róża i lilium - lilia. Św. Sebastian, przywiązany do drzewa (o krótkim pniu), stojący w kontrapoście, lewa ręka spuszczona bezwładnie w dół, głowa przechylona w lewo, lewa noga ugięta. Pochodził z Mediolanu i był oficerem gwardii cesarskiej. Stając w obronie chrześcijan poniósł męczeńską śmierć za cesarza Dioklecjana. W środkowej kompozycji obrazu św. Dominik w prawej spuszczonej w dół dłoni trzyma kwiat lilii, w lewej ręce wzniesionej ku górze trzyma tarczę. Święty ten pochodził z Bolonii i żył na przełomie XII i XIII w. Św. Franciszek, klęczący z pochyleniem tułowia do przodu, ukazany z profilu, swoją lewą dłoń trzyma na piersi. Prawa ręka wyciągnięta na wprost przed siebie, trzyma krucyfiks. Święty ten pochodził z Asyżu i żył na przełomie XII i XIII w. W górnej części obrazu Chrystus siedzący w poruszonej pozie. W swojej prawej, wyciągniętej ku górze dłoni trzyma trzy skrzyżowane strzały. Bóg Ojciew poruszonej autentycznie niemalże pozie co Chrystus, w prawej opuszczonej swej dłoni trzyma berło. Nad głową nimb trójkątny. ![]() ![]() Dwa ołtarze boczne, ustawione po bokach łuku tęczowego, zapewne XVII-wieczne lecz znacznie uzupełnione w 1735 r., opatrzone zostały ażurowymi uchami suchego akantu. Zdobiące je obrazy, współczesne ratabulom przedstawiają: świętych Antoniego i Franciszka z Dzieciątkiem Jezus (scena środkowa) i popiersie Marii Magdaleny (w zwieńczeniu) - ołtarz po lewej stronie; oraz Ukrzyżowanie ze św. Marią Magdaleną i Chrystusa Bolesnego - ołtarz po prawej. Z ołtarzem tym związana była Altaria Świętego Krzyża, fundowana w 1689 r. przez Józefa Karola Lubomirskiego. ![]() Umieszczona w łuku tęczy belka, ozdobiona napisem: "HOC SIGNV CRVCIS ERIT IN CAEIO CVM DNVS AD IVDICANDV VENERT" (Ten znak krzyża będzie na niebie, kiedy Pan przyjdzie sądzić), podtrzymuje XVII-wieczny, rzeźbiony krucyfiks.
Szczególnym zabytkiem jest portret ks. Borowiusza zawieszony na północnej ścianie prezbiterium. Przedstawia on fundatora w dwóch trzecich postaci stojącego przy pulpicie i wspierającego dłoń na modlitewniku. Górny, prawy róg mieści datę A.D. 1646, a poniżej herb Hołobok opisany literami ABStDPSF (Adalbertus Borovius Sannctae theologiae doctor porchus Sanc-ti Floriani - Wojciech Borowiusz, doktor świętej teologii i proboszcz parafii św. Floriana) oraz zapis ATIS SVAE 74 (dotyczący wieku portretowanego). Dolna część obrazu, dodana w 1735 r., zawiera scenę widzenia trzynastoletniego Borowiusza. W tle ukazano XVIII-wieczną panoramę Cmolasu z dwoma kościołami (parafialnym i szpitalnym) oraz domem ubogich. Całe wydarzenie opisano słowami: ![]() "Prześwietny S.P.X. Wojciech Borowiusz S. Theologiey Doctor, Proboszcz Krakowski Kollegiaty S. Floryana na Kleparzu. Fundator tego Kościółka. Ten będąc chłopięciem w lat 13-ty tu w Cmolesie do Szkoły chodząc gdy dnia 6 Sierpnia R.P. 1585 szedł ze szkoły dwie albo trzy godziny przed wieczorem. I nad tym mieyscem gdzie teraz Kościółek PRZEMIENIENIA PAŃSKIEGO. Obaczyl otworzone niebo y PANA JEZUSA, z rozciqgnionymi rękami (z wielkiej iasności) około którego było wiele Świętych. I to widzenie trwało kilka pacierzy. Czego będąc pamiętny y na tym mieyscu ludzie rożnych Łask Boskich z pociechą doznają".0RTGINALNA BANDEROLA 3.CUDOWNU OBRAZ PRZENIENIENIA PAŃSKIEGO Pierwotnie w głównym ołtarzu tego kościółka znajdował się słynący łaskami obraz Przemienienia Pańskiego, fundowany przez ks. Borowiusza, a wykonany około połowy XVII w. w warsztacie krakowskim. Malowane olejno na płótnie i naciągnięte na deskę przedstawienie, o wymiarach 215x145 cm, ukazuje moment Przemienienia Pańskiego na górze Tabor według relacji ewangelisty Mateusza. Dwustrefowa kompozycja mieści u góry centralnie ukazaną postać Jezusa odzianego w białą szatę i otoczonego kłębiastymi chmurami. Po bokach Chrystusa klęczą Mojżesz z tablicami Dziesięciorga Przykazań i Eliasz. W dolnej części, na tle góry znajdują się trzej apostołowie: Jakub, Piotr i Jan ukazani w pozach zdradzających głębokie poruszenie. W 1735 r. przy okazji renowacji kościoła książę Paweł Sanguszko ufundował srebrne sukienki dla obrazu. Ponieważ nie pasowały one do postaci Jezusa, obraz przemalowano, co zresztą było częstą praktyką w tamtych czasach. W 1748 r. wizerunek komisyjne uznano za łaskami słynący. Z takim wystrojem był czczony przez wiernych przez prawie dwa i pół wieku. Dopiero ostatnia konserwacja, przeprowadzona przez artystów-konserwatorów Irenę i Andrzeja Chojkowskich (1972), przywróciła obrazowi pierwotne piękno. Historia cudownego obrazu, nierozerwalnie związana z Cmolasem i sanktuarium, sięga czasów powstania kościółka szpitalnego. Z roku konsekracji tej świątyni pochodzi pierwsza wiadomość o dokonanych cudach i ozdabiających wizerunek wotach. W 1772 r. Stolica Apostolska wydała dziesięcioletni przywilej odpustu wyznaczając go na dzień uroczystości Przemienienia Pańskiego. Akt ten przyczynił się w znacznym stopniu do ożywienia i rozsławienia kultu. Do cmolaskiego sanktuarium zaczęły ściągać coraz liczniejsze rzesze pielgrzymów modlących się przed obrazem wraz z mieszkańcami osady. W 1748 r. w tzw. Tabelach biskupa Załuskiego, zanotowano, że obraz oficjalnie uznano za łaskami słynący (Imago Gratiosa Transfigurationis D[omi]ni in Ecclesia per Commissionem agnita"). ![]() ![]() ![]() Kroniki wspominają o pobycie w sanktuarium Konfederatów Barskich z Kazimierzem Pułaskim i kapelanem o. Markiem, którzy modlili się tutaj przed bitwą pod Majdanem i Hutą Komorowską (28.05.1771 r.). Cześć oddawał mu cały naród: prosty lud, szlachta i arystokracja. O kulcie łaskami słynącego wizerunku Pana Jezusa świadczyły liczne wota. W 1748 r. było ich 52. Akta wizytacyjne podają tylko niektóre. Nie zachowały się one do naszych czasów, zabrane w ramach kontrybucji i konfiskaty józefińskiej. Tradycja podaje, że zrabowane wota (w tym srebrne sukienki ufundowane przez kięcia Sanguszkę) wywieziono z Cmolasu na 14 (!) wozach, a samego srebra zabrano 5 centarów! (1 centar liczył około 50 kg, wobec czego waga srebra dochodzić musiała do 250 kg!).
Reforma józefińska zlikwidowała także bractwa i szpital parafialny. Jednak spadające na Kościół, w tym i na cmolaską świątynię szykany osłabiły kult, lecz nie były w stanie go zniszczyć. Z kroniki parafialnej pochodzi wiadomość jakoby w 1812 r. kościółek szpitalny sprzedano Żydom. Nowi właściciele bezskutecznie próbowali rozebrać ołtarzyk św. Antoniego, a przerażeni widomym znakiem działania sił nadprzyrodzonych odsprzedali kościół gminie. Parafianie uznali ów wypadek za oczywisty cud. Trudne lata niewoli i obcych rządów ograniczyły rozprzestrzenianie się sławy wizerunku. Aby ożywić kult, biskup przemyski (w latach 1805-1821 Cmolas należał do diecezji przemyskiej) Antoni Dąb-Gołaszewski wydał w 1817 r. dekret uznający obraz Przemienienia Pańskiego za cudowny i podarował dla niego nowe sukienki. Uciekano się pod opiekę obrazu w tragicznych chwilach narodowych powstań (1831 i 1863 r.), klęsk i represji. Pod koniec XIX w., kiedy liczni parafianie wyruszali na emigrację zarobkową. zabierali z sobą kopie wizerunku, rozsławiając jego kult w świecie. Na przełomie wieków XIX i XX, kiedy proboszczem parafii był ks. Melchior Zapała, odrestaurowano świątynię, w której nieprzebrane tłumy pielgrzymów wciąż szukały pociechy, nadziei i siły. W 1917 r. została także wydana broszurka "Nabożeństwo do Przemienienia Pańskiego w kościółku w Cmolasie". Także za czasów ks. Stanisława Jagły powstały reprodukcje cudownego obrazu. Na przełomie wieku XIX i XX parafianie wyjeżdżając za granicę w poszukiwaniu chleba, zabierali ze sobą reprodukcję lub wierną kopię cudownego Obrazu. Tak jest do dzisiaj. W każdym domu znajduje się kopia cudownego Obrazu. Nowożeńcy otyrzymuja go w dniu ślubu. Wierną kopię Obrazu wręczono Ojcu Świętemu w 1985 r. a także w 1987 r. biskupowi tarnowskiemu Jerzemu Ablewiczowi, który przekazał ją dla nowo tworzącej się parafii Ładna koło Tarnowa, która od tej pory czci tą tajemnicę. Także brat Józef Przybysz, gorliwy czciciel Przemienienia Pańskiego przyczynił się do namalowania wiernej kopii, która została umieszczona w Poznaniu i Kartuzach. 4.NAJNOWSZE DZIEJE SANKTUARIUM Po II wojnie światowej narodziła się idea wzniesienia nowego kościoła parafialnego. Dzięki wspólnemu wysiłkowi duchowieństwa i wiernych, w trudnych dla Kościoła czasach urzeczywistniono śmiały zamiar. W latach 1957-1961, kiedy proboszczem był ks. Stanisław Jagła, stanęła murowana świątynia. Jej projekt opracował Józef Barut, a strona plastyczna wnętrza, polichromia figuralno-ornamentalna oraz witraże okienne są dziełem znanego artysty, prof. Wacława Taranczewskiego. Łaskami słynący obraz Przemienienia Pańskiego, po konserwacji, przeniesiony został do nowej świątyni i umieszczony w głównym ołtarzu. To wydarzenia miało miejsce 6 sierpnia 1972 r. w uroczystość odpustową, której przewodniczył bp Jan Gurda z Kielc. Dalszy rozwój sanktuarium związany jest z osobą obecnego ks. proboszcza i kustosza mgr. Kazimierza Szkaradka. To dzięki jego inicjatywie i staraniom: od sierpnia 1984 r. w każdy czwartek odprawiana jest Nieustająca Nowenna, a wraz z nią Msza św. wotywna o Przemienieniu Pańskim; w tym nabożeństwie biorą udział liczni wierni z parafii i dalszych okolic, którzy wielbią tę tajemnicę przez składane podziękowania i prośby oraz śpiew wielu (25) nieznanych gdzie indziej pieśni, w pierwszej dekadzie sierpnia trwają 5-, a czasami nawet 7-dniowe uroczystości odpustowe - zawsze pod przewodnictwem Księży Biskupów i z udziałem wielu tysięcy pielgrzymów, zostały wydane w druku dwa modlitewniki: "Nowenna do Przemienienia Pańskiego" i "Przemień o Jezu", trzy śpiewniki zawierające m.in. liczne pieśni do Przemienienia Pańskiego oraz wydanie książkowe "Kościółek w Cmolasie", foldery oraz reprodukcje cudownego obrazu i widokówki sanktuarium; ukazały się też kasety magnetofonowe i płyty CD z nagraniem miejscowego chóru i zespołu młodzieżowego, od maja 1994 r. zespół redakcyjny wydaje cotygodniową gazetkę parafialną "W Blasku Przemienienia". Dzięki ogromnemu zaangażowaniu i poświęceniu ks. Kustosza oraz pracy, ofiarności i zaangażowaniu parafian i dobrodziejów został powiększony plac sanktuaryjny, na którym powstał cały, przepiękny kompleks sanktuaryjny: monumentalny ołtarz polowy wraz z całym zapleczem (sala teatralna, sale młodzieżowe, lektorium, sala rekreacyjna) projektu mgr inż. Romana Orlewskiego, stronę plastyczną projektowała i wykonała artysta Inga Drwal (1985-1986), ![]() okalające kościół stacji Drogi Krzyżowej, z pełnymi rzeźbami z brązu, które projektował i wykonał mgr Marek Benewiat (1989-1993), nowy budynek domu parafialnego oraz budynek dla Akcji Katolickiej i Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży (1985-1987) ![]() Przywrócona została idea ks. Wojciecha Borowiusza poprzez następujące dzieła: transfer i generalny remont zabytkowego kościoła, wraz z renowacją polichromii ściennej, ołtarzy i obrazów (1992-1995), generalny remont starej plebani i przeznaczenie odrestaurowanego budynku dla ubogich i potrzebujących (1992-1994), budowę sali rehabilitacyjnej (1997-1999) i domu rekolekcyjnego (1998-2000), oraz rozbudowę Domu Pomocy Społecznej (2000) trwającą do dzisiaj, ![]() ![]() ![]() dwukrotnie organizowana była uroczystość jubileuszowa z udziałem wielu dostojników państwowych i kościelnych; z okazji 400-lecia objawienia się Jezusa Przemienionego Wojciechowi Borowiuszowi (1985) i 350-lecia fundacji cudownego obrazu (1998) zorganizowano także pielgrzymkę do Rzymu; pielgrzymi z ks. Kustoszem byli przyjmowani przez Jana Pawła II na prywatnych audiencjach, uczestniczyli we Mszy św. w prywatnej kaplicy Ojca Świętego w Castel Gandolfo (1998). Nasz rodak na Stolicy Piotrowej udzielił specjalnego błogosławieństwa parafii i wszystkim pielgrzymom uczestniczącym w tych jubileuszach. W związku z tym wydano dwa okolicznościowe medale, w dniach 19-21 sierpnia 1994 r. został zorganizowany Ogólnopolski Festiwal Piosenki Młodzieżowej i Religijnej "I Nieziemskie Spotkanie Rajskich Ludzi", transmitowany przez I Program TVP, 20 czerwca 1998 r. odbył się dzień świętości kapłańskiej - pielgrzymka kapłanów diecezji rzeszowskiej (ok. 400) pod przewodnictwem biskupa diecezjalnego, Ponadto w Roku Jubileuszowym 2000 kościół parafialny i sanktuaryjny w Cmolasie pełnił rolę kościoła jubileuszowego (jako jedyny w dekanacie kolbuszowskim). Wtedy też wzniesiono obok świątyni pomnik Chrystusa Miłosiernego. Odsłonięto go 27.05.2000 r. w Święto Samorządu Terytorialnego. Uroczystość rozpoczęła się Eucharystią celebrowaną przez Biskupa Rzeszowskiego Kazimierza Górnego. Na zakończenie Roku Jubileuszowego, 30.12.2000 r., po raz pierwszy poza katedrą udzielono święceń kapłańskich 6 diakonom rzeszowskiego WSD. Także 15.08.2001 r. 3 siostry ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek NMP NP. złożyły śluby wieczyste, które odebrał z ramienia Kościoła ks. prałat Kazimierz Szkaradek, a z ramienia Zgromadzenia matka prowincjalna Barbara Buczyńska. W związku z tymi wydarzeniami na godny zauważenia zasługuje fakt, że z parafii pochodzi 20 kapłanów i 2 alumnów przygotowuje się do święceń oraz 33 siostry zakonne. (patrz: Aneks) W Roku Różańca Świętego 11.09.2004 r. odbył się Dekanalny Kongres Różańcowy. Wśród ogromnej rzeszy pielgrzymów, którzy nawiedzili cmolaskie sanktuarium, byli dostojnicy państwowi i kościelni, m.in.: prezydent RP Lech Wałęsa (1995), dr Marian Krzaklewski - przewodniczący AWS (1997), wielu senatorów, posłów i ministrów, wojewodowie: dr Kazimierz Surowiec, mgr Zbigniew Sieczkoś, prof. dr hab. Franciszek Ziejka (1996) - obecny rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego, kardynałowie: Franciszek Macharski - metropolita krakowski (1996), Józef Glemp - Prymas Polski (1997), Adam Kozłowiecki - misjonarz z Zambii (1998), Kazimierz Świątek - przewodniczący Konferencji Episkopatu Białorusi, metropolita mińsko-mohylewski (2000), Marian Jaworski - przewodniczący Konferencji Episkopatu Ukrainy, metropolita lwowski (2001), Stanisław Nagy SCJ (2004), arcybiskupi: Jerzy Ablewicz, Ignacy Tokarczuk, Bolesław Pylak, Józef Życiński, Wojciech Zięba, biskupi: Kazimierz Górny, Leszek Sławoj Głodź, Kazimierz Ryczan, Jan Śrutwa, Jan Ozga - misjonarz z Kamerunu, Wiktor Skworc, Zygmunt Zimowski, Andrzej Dzięga, Rinaldo Fidel Bledice - z Argentyny, Józef Wysocki, Stanisław Szyrokoradiuk - z Ukrainy, Jan Gurda, Edward Białogłowski, Piotr Bednarczyk, Józef Gucwa, Władysław Bobowski, Jan Styrna, Jan Chrapek, Edward Frankowski, Piotr Jarecki, Józef Zawitkowski. Wszystko to, co związane jest z rozbudową tutejszego sanktuarium, byłoby niemożliwe bez udziału dobrodziejów i fundatorów, a zwłaszcza bez pełnego udziału parafian. Wykonali oni wszystkie prace pomocnicze, zaś znakomity majster ciesielski Franciszek Magda wykonał prace fachowe związane z transferem kościółka. Dzięki temu wszystkiemu, co zostało uczynione dla rozwoju sanktuarium w Cmolasie, pielgrzymi mogą w różnych miejscach i w różnej formie oddawać część Chrystusowi w Tajemnicy Przemienienia. Sanktuarium to miejsce, gdzie niebo jest bliżej ziemi a ziemia bliżej nieba. Kiedy stanie się na tym wybranym przez Boga miejscu, z głębi serca wyrywają się słowa, które na Taborze wypowiedział św. Piotr: "Panie dobrze nam tu być" (Łk. 9,33). W sanktuarium cmolaskim jest naprawdę dobrze. W nim bowiem jest obecny duchowo "Bóg, który Ciało Swoje Ukrzyżowane i Zmartwychwstałe uczynił Świątynią i Swój Przybytek wybrał, aby przez Swój Cudowny Obraz Przemienienia rozdawać hojnie łaski". Warto nawiedzić to miejsce, aby doznać zachwytu tą przepiękną tajemnicą Przemienienia Pańskiego i doświadczyć różnorakiej przemiany. ZAKOŃCZENIE Ufundowana w 1422 r. parafia w Cmolasie uzyskała pełną samodzielność w 1489 r. Obejmowała dużą połeć Puszczy Sandomierskiej. W XVIII w. wydzielono z niej parafie w Majdanie (Królewskim) oraz w Trzęsówce, a w 200 lat później w Porębach Dymarskich (1981) Życie religijne skupiało się początkowo w drewnianym kościele pw. św. Stanisława Biskupa, a w XVIII w. już w czterech świątyniach. Kolejne wzniesiono w 2. poł. XX w. Na terenie parafii istniały liczne instytucje kościelne, na uwagę zasługuje szczególnie prepozytura szpitalna, ochronka oraz szkoła mogąca poszczycić się wybitnymi absolwentami. Niniejsze opracowanie dotyczy jedynie niektórych aspektów funkcjonowania parafii Cmolas. Wiele zagadnień drugorzędnych potraktowano ogólnikowo lub tylko zasygnalizowano ich istnienie. Mogą one stanowić odrębny problem badawczy i przedmiot osobnych opracowań. Niechaj więc poszczególne zagadnienia bogatych dziejów cmolaskiej parafii i sanktuarium będą inspiracją do badań dla teologów, historyków i regionalistów. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| Do góry | sppc@o2.pl | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||